Witajcie

Witam serdecznie na moim blogu i zapraszam ponownie.

wtorek, 8 maja 2012

coś z przeszłości


Chciałabym pokazać Wam wszystko, lecz nie sposób.
Duuużo tego było.
A jak to się zaczęło?
Kiedy moje dzieci były małe, wspólnie robiliśmy z papieru i żelek kolorowe ozdoby na okna.
Później mój synuś zainspirował mnie i powstała pierwsza decoupagowa pisanka.
Zdjęcia swoich "tworków" zaczęłam robić kilka lat później.
Były to butelki.
Oto jedna z pierwszych. Uwielbiam kwiaty i anioły, a w połączeniu z bluszczem?




 Myślę, że jak na początki, było całkiem ok. A Wy co na to?
Pomyślałam, że zrobię krótki przegląd tego, co do tej pory zrobiłam i zostało uwieńczone na zdjęciach, bo większość u ludzi, a zdjęć niestety nie ma.











Oglądajcie więc i komentujcie proszę.







A to jeszcze kilka kolażyków utworzonych z moich prac.


1 komentarz:

  1. Piękne te Twoje filcowanki! Może się kiedyś nauczę... :) Sama kupiłam trochę wełny czesankowej, ale zabieram się do filcowania jak pies do jeża ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń